|
|
sie wyraz anielski – kryly sie zleolduchyb rzucajac grozne spojrzenia. Nie mozna sobie wyobrazi? bardziej przerazajacycholpotworow.olScroogeb blady jak plotnob odwrocil sieb lecz obawiajac sie obrazi? duchab ktory moze bylolojcem tych istotb usilowal powiedzie?b ze to sa przedziwne dzieci; klamstwo jednak byloby zbytolrazace – wybelkotal zatem tylko:ol– Czy to twoje dzieci?ol– To sa dzieci ludzkoscie – odparl duchb spogladajac na nieszczesne istoty z glebokimolwspolczuciem. – Przychodza one do mnie z bl |